Selfie - nowy sposób zabezpieczenia biometrycznego

2016-11-01
Selfie - nowy sposób zabezpieczenia biometrycznego

Większość posiadaczy smartfonów robi selfie, to jest niezaprzeczalny fakt. Robienie sobie zdjęcia telefonem stało się modą, która z prędkością błyskawicy podbiła świat. Producenci urządzeń mobilnych instalują w swoich cackach coraz to lepsze i nowocześniejsze przednie aparaty. Powstaje pytanie czy można wykorzystać ten proces do czegoś innego, niezwykle przydatnego i potrzebnego - mamy tu na myśli nowy typ zabezpieczenia biometrycznego.

Od kilku już lat w telefonach z powodzeniem instaluje się czytniki linii papilarnych - zabezpieczenie biometryczne, wykorzystujące unikalność odcisku palca każdego człowieka. Rozwiązanie to wykorzystują już wszyscy, co powoduje że nikt już tym specjalnie się nie ekscytuje. Producenci mobile kombinują, jak mogą wyprzedzić konkurencję i błysnąć jakąś nowinką w tym temacie.

Wypuszczenie czegoś nowego a zarazem "mądrego" na rynek zawsze dobrze się sprawdza, ponieważ przekierowuje uwagę konsumentów na daną markę/model i podbija ich ranking. To oczywiście przekłada się na wyniki sprzedażowe za którymi gonią wszyscy gracze na rynku. Koncerny Microsoft i Samsung stworzyli dla przykładu skaner tęczówki oka, który zainstalowany jest w modelu Lumia 950 oraz w wycofanym (wybuchającym) Galaxy Note 7. Skaner tęczówki oka znajdzie się również w nadchodzącym Samsungu Galaxy S8, świadczy o tym specyfikacja techniczna udostępniona przez producenta przed premierą.

Skanowanie oka stanowi pierwszy etap tej historii, następnym krokiem stało się skanowanie rysów całej twarzy. Kilka lat wstecz funkcja ta pojawiła się na Androidzie. Technologię tą wykorzystał już także między innymi operator kart MasterCard. Aplikacja Identity Check Mobile, pozwala zweryfikować płatność on-line. Działa to w ten sposób że użytkownik patrzy w przednią kamerę smartfonu, a apka robi swoje. Dodatkowo aplikacja wymaga aby podczas weryfikacji mrugać oczami - dzięki temu smartfon będzie "wiedział", że nie próbujemy oszukać systemu zdjęciem wystawionym przed obiektyw. Aktualnie zdjęcia przechowywane są na serwerach Master Card, natomiast po odkodowaniu zawartości są natychmiast trwale kasowane. Firma planuje, aby w przyszłości wszystkie zdjęcia pozostawały w zasobach aplikacji na telefonie. MasterCard udostępnia wyżej opisaną funkcję także w Europie, to zabawka już nie tylko dla ludzi za oceanem. Większość (92%) użytkowników, którzy przetestowali usługę, deklaruje zadowolenie z jej działania i zapowiada chęć logowania się tym sposobem do mobilnej bankowości internetowej.

MasterCard nie jest pierwszy, zbliżoną w działaniu usługę wykorzystuje od pewnego już czasu Uber. Aplikacja monituje kierowców Ubera o zrobienie sobie zdjęcia przed przyjęciem każdego nowego kursu. Celem jest potwierdzenie tożsamości danego kierowcy a przez to dbanie o bezpieczeństwo przewożonych pasażerów. Zdjęcia (selfie) kierowców przechowywane są chmurze Microsoft, gdzie również podlegają weryfikacji. Uber deklaruje, że mimo często słabej jakości niektórych selfie, algorytm działa poprawnie w 99 procentach przypadków.

Jak działa rozpoznawanie twarzy?

Rozpoznawanie twarzy działa na podobnych zasadach jak analiza odcisku palca skanerem linii papilarnych. Zdjęcie twarzy ulega znaczącemu wyostrzeniu, usuwany jest podstawowy zbędny element, tzn. tło. System tworzy mapę twarzy, mierzone są wszystkie jej elementy takie jak szerokość nosa, rozstaw oczu, kształt szczęki itp. Uzyskane dane ulegają konwersji na ciąg cyfr, który porównany jest do kodu cyfrowego zdjęcia stanowiącego punkt odniesienia. Aktualnie technologia nie jest jeszcze w pełni skuteczna, nadal trwają pracę nad jej unowocześnianiem. Mimo tego rozpoznawanie twarzy traktowane jest jako rozwiązanie godne zaufania, większość osób, które miało z nią styczność nadal chce z niej korzystać.

A co Wy na to, czy taki sposób zabezpieczeń może rozpowszechnić się w naszym kraju? Czy bylibyście w stanie powierzyć dostęp do konta zdjęciu swojej twarzy zrobionego telefonem??? Dostęp do mobilnej bankowości przez selfie brzmi ryzykownie i nawet trochę strasznie, wydaje się że jeszcze przez długi czas technologia ta traktowana będzie z dystansem w tym przypadku. Inna sprawa to dostęp przez selfie do samego telefonu, aplikacji, katalogu itp. W tych i podobnych przypadkach, w których ryzyko utraty pieniędzy nie występuje, entuzjaści mobile z pewnością chętnie będą korzystać z wyżej opisanej funkcjonalności.

Pokaż więcej wpisów z Listopad 2016
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel